"Kurwa nie nie rozdaje pocałunków i nie płacze,
poeta łzy zamienia w słowa, słowa w wiatr."
M. Ciućka [Olszewski (przyp.aut.)] to prawdziwy dobosz sprawy ludzkiej. I choć często się buntuje, obraża na świat
i widzi go w ciemniejszych barwach, to poeta z krwi i kości, który wierny jest swoim ideałom i nie powiela modnych
wzorców i mód, pisząc tak, jak dyktuje mu serce. [Anna Nogaj - Kozirynek NR VII/ZIMA 2009]
czwartek, 4 sierpnia 2022
wtorek, 2 sierpnia 2022
Shiva
(z dedykacją dla J.W.)
Potrzebuję dłuższych wieczorów
- jesiennych, z deszczem, albo
zimowych - niekończących się.
Kadzidełka już kupiłem - sporo.
Chłodne wieczory są przeciwne
ciągłemu ocieplaniu - w sumie
od zimy dotarliśmy do upałów.
Wiem gdzie kupić twój zapach
- będzie się tlił, przy Faktach,
gdy nie będzie miał kto zdjąć
karbonowych okularów z nosa
i kiedy spłynie policzkiem łza.
02 sierpień 2022
wtorek, 26 lipca 2022
Twój most i amen
Każdy ma tylko jedno życie,
które może wykorzystać, spełnić,
poświęcić, lub zaprzepaścić.
Ja wybieram tę pierwszą z opcji,
bo szkoda wody na łzy, łykanie
uspokajających proszków
i atramentu na teksty bez celu.
Nasz dom - który zbudowaliśmy
przeplatając zmysłowo dłonie,
zasypiając i budząc się o trzeciej,
nim blask zapukał w okno.
Jasno, bez wariackich biletów.
Dwudziesta trzecia czterdzieści
w jednym kierunku - na zawsze.
__________________________
* Amen (hebr. niech się stanie) - formuła potwierdzenia.
Wywodzi się z hebrajskiego rdzenia (być mocnym, stałym).
niedziela, 24 lipca 2022
W cieniu
białych ścian nie zdobią złote ornamenty
i choć wiersze mogą przypominać
zabawę atramentem sympatycznym,
to pozostają lustrzanym odbiciem
najprawdziwszej rzeczy.*
Pozwoliłaś mi na uczciwość,
jak ksiądz naiwnemu dziecku,
podczas spowiedzi,
przed pierwszą komunią.
Pozwoliłaś się zabrać w ulubione miejsca
i opowiedzieć, czego zawsze się bałem.
Poznałaś mnie lepiej niż rodzona matka.
Czytałaś teksty jak nikt dotąd
i nadal to robisz, ukrywając się,
przed racją i koniecznością..
Co raz mniej zieleni, na szarym polu
- jak na wyblakłej starej fotografii.
Wiosnę przeszliśmy razem,
jesieni nigdy nie doczekamy.
Mimo że wymieniliśmy zegar na nasz.
__________________________
* "Na dobrą sprawę" 20 mar. 2018
środa, 20 lipca 2022
Dom-modliszka - lipiec’22
Stół, krzesła - jedno w meandry, liście i kwiaty,
drugie w bliżej nieokreślone geometryczne wzory*
Puste, jak hak w przedpokoju i srebrna ramka
- czyste bezduszne szkło, bez sceny z bajki.
Serce zwalnia, łuski odpadają z ciała,
dłonie nie leczą odradzających się ran.
Łóżko zostało w pozycji embrionalnej
i nawet echo zamilkło w naszym kącie.
Paranoja nie umarła i ma się dobrze.
Powietrze zgęstniało, sufit się obniżył,
a i tak zbyt wiele jest wolnej przestrzeni,
którą nie tak dawno dzieliliśmy przez dwa.
Czas spryciarz zaciera ślady obecności.**
Bezkrwawa rewolucja zawiodła…***
Dom pożarł już samego siebie.
__________________________
* "Kawa, róże i miłość czystsza niż stal" 17-23 cze. 2022
** "Dom modliszka" 2007
*** "Dom modliszka (remake)" 29 się.- 01 wrz. 2015
20 lipiec 2022
niedziela, 17 lipca 2022
Próżnia i suchość w gardle
Czy poszedłbym ponownie tą drogą,
gdybym znał ostateczne rozwiązanie?
Nie tylko byłaś rozpalającym ogniem,
ale powietrzem, wodą i ziemią po której
chciałem stąpać każdego kolejnego dnia.
Pozostała próżnia i suchość w gardle.
Obrazy wiszą dziś w każdym z miejsc,
które widziały nasze splecione dłonie.
Mandarynki straciły smak i boję się
odwiedzających to miasto pociągów.
Była w nich nadzieja - nawet w tym
ostatnim, tuż przed oberwaniem chmur.
17 lipiec 2022
piątek, 15 lipca 2022
Dom
pod wezwaniem Filipa i Victorii
Azjo coś niemal pojednała się z Europą,
gdyby nie złowrogie szczyty niepokonane.
Na ziemi dalekiej od rodzinnych podwórek,
gdzie duchy prehistorycznych gadów i płazów,
gdzie chaty kryte strzechą, wiatraki i stare zamki.
Magnolie przekwitły, róże schną, tylko liliowce
cierpliwie jeszcze czekają niedomkniętych spraw.
Miał być dom i bezcenna perła w brzuchu matki.
Zostały tylko nowe gwiazdozbiory, odkrywane
pomiędzy licznymi zmysłowymi pocałunkami.
15 lipiec 2022
