wtorek, 22 listopada 2016

Mała fantasmagoria

Pozwól mi wędrować kanionami
pomiędzy każdym z żeber,
dotykać z delikatnością
opadającego z drzewa liścia,
spłynąć talią i opaść
do samego dna nieskończoności.

22 lis. 2016

niedziela, 20 listopada 2016

Atlas egzotyczny

Łez nie ułożysz na pięciolinii - pozwól
je scałować, nocą wędrować ich śladem
przy akompaniamencie bijącej w bębny krwi.

Słowiki w głowie nie kłamią - zwiastują odpływ
i odsłonięcie ukrytego lądu, w którego piaskach
ślady czterech stóp, przeplatając się,
prowadzić będą w głąb gęstego tajemnic lasu.

Z liści spłynie słodycz, z konarów woń,
a w trawie, pod starymi sekwojami,
odkryjesz w sobie naturę drapieżnika.

20 listopad 2016