środa, 9 sierpnia 2017

Iluminacja (mała apokalipsa)

Pukając na pożegnanie do drzwi,
tuż nad progiem, w tę małą szczelinę,
włóż kartkę z imieniem i nazwiskiem.
Wykrzycz na niej
niespełnienia twoich oczekiwań.

Po trzecim pukaniu bezpowrotnie zniknę.
Rozpłynę się na planie wspomnień
i tego, co nie miało prawa się zdarzyć.

09 sierpień 2017

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Arktyczne opowieści 3

Spodziewałaś się, że tak szybko,
przy pierwszej z filiżanek kawy
pozwolisz ukrzyżować się na ścianie,
zdobyć każdy z drżących oddechów
i sczytywać się jak literatura.

Skrzydła pozostawiłem rozłożone,
by móc wracać pomiędzy nie pocałunkami.

Nocą, w blasku białego wina
szukać będziemy legendarnych modlitw
w warstwach rozdartej ziemi
i w dolinach pomiędzy żebrami.

05 czerwiec 2017

środa, 31 maja 2017

Międzygwiezdnie

Zgubiłaś się niejednokrotnie:
najpierw udając czarną dziurę,
później zdradzając recepturę
fizykochemicznych potrzeb.

Czy możesz być pewna swoich racji?

Jak długo jeszcze zdołasz okłamywać
drzemiące pod płaszczem wibracje,
oraz istnienie sił, innych niż te,
wywołane przez dwie małe planety?

Nie unikasz uderzeń planetoid i komet,
a boisz się prostej konfrontacji.

31 maj 2017

czwartek, 27 kwietnia 2017

Vis-à-vis

Schowani pod woalką
tajemniczości i niedomówień,
wierzymy, że nikt nie zdoła
odczytać impulsów, pragnień
i wzajemnego pożądania.

Boimy się, a jednak skrycie
wydrapujemy alfabetem Morse'a
komunikaty na powierzchni
otaczającego nas muru.

Słyszysz?

To nie noc śpiewa i nie wiatr
- myśli splątały się w tańcu
na parkiecie pomiędzy nami.

27 kwiecień 2017

piątek, 24 marca 2017

Koma

Zatrzymaj się na chwilę. Czy wiesz,
co zrobiłeś dziś dobrego dla siebie?

W tym całym wyścigu urojeń,
zatracony w mitach o zagrożeniu,
zgubiłeś się za własnym murem.

Popatrz ile rzeczy składa się na jednego Ciebie.

Ile ziaren piasku w ogrodzie,
kwiatów i śladów stóp odbitych
w wyłaniającej się z ziemi skale.

Gotujesz się w sobie jak serce
drzemiącego Wezuwiusza,
wierząc, że jutro będzie inaczej.

Cała gama kolorów, uczuć, myśli potarganych
i na to wszystko, tylko jedno życie,

a ty śpisz.
_____________________________________
* w wierszu wykorzystano fragmenty materiałów
pochodzących z bloga Leny Szulc .

24 marzec 2017

sobota, 4 marca 2017

Nauka języków obcych

Nocą, gdy za plecami przygasną latarenki,
możemy szukać alfabetu wśród gwiazd.

Splątani nad szczeliną rozdartej ziemi,
policzymy ile bazi jest na gałązce
i rozbijemy wino o burtę odpływającej przeszłości.

Słyszysz?

Wiatr zapowiada wiosenny sztorm, tornado
i przebiegunowanie systemu wartości.

Ocean ujarzmiony w filiżance, spojrzenia
i sny (te, których byśmy się nie spodziewali)
malują nowe obrazy na starym, wyblakłym płótnie.

04 marzec 2017

środa, 22 lutego 2017

(na planie którego nie ma)

Wiem już, że wolisz płatki jaśminu

od bławatka i olejku z bergamotki;
kroplę źródlanej wody od masek
i zmywalnych tatuaży.



Wiem, że jesteś w kalendarzu
- następujesz po roztopach,
kiedy ziemia pęka i zdobi się
kolorami bogatszymi od tęczy.



Budzisz mnie w środku nocy,
przepraszasz i chowasz się
otulając męskim ramieniem.



Spotykamy się, udając,
że nic się nie wydarzyło
(na planie którego, nie ma).



A poza naszą wolą-niewolą
tworzy się niecodzienna baśń.
Kamień po kamieniu, układamy
fundament w nucie na cztery ręce.



Słyszałaś? Wiatr za oknem zwiastuje
nadejście długo wyczekiwanej wiosny.

22 luty 2017

niedziela, 12 lutego 2017

Epizod z kawiarenki Insomnia

Możemy się bać wszystkiego:
podobieństw, postrzegania, a nawet gołębia
przynoszącego na parapet gałązki oliwne.

Możemy ciąć chirurgiczne nici,
którymi ktoś, coś spaja odległe krawędzie
głębokiej, niegojącej się rany.

Możemy udawać spikselowane małpy
- mieszkać w pajęczej sieci
fałszywych malowideł i awatarów.

Pod żebrami.

                      Dom stoi niewypełniony
- fale oceanu obmywają fundamenty,
jak Jezus stopy grzeszników.

Nawet smoki (te z nocnych koszmarów)
poszły spać, byś pod ich skrzydłami
znalazła troskę i ukojenie.

12 luty 2017

poniedziałek, 6 lutego 2017

Arktyczne opowieści 2

Mijające się spojrzenia utopiliśmy w teatrzyku
- herbacianym, o malinowo-imbirowej nucie.
Kawą z cytrusami wypełniliśmy przestrzeń
pomiędzy słowami, niedopowiedzeniem, a ciszą.

Nie domknąłem drzwi
- bez zapytania możesz się rozgościć.

W kuchni znajdziesz dzbanek, czajnik,
syropy, korzenie i pieprz;
w sypialni - zawsze ten sam
- mały ciemnobrunatny stoliczek,
a na nim czarną i białą filiżankę.

06 luty 2017

środa, 18 stycznia 2017

Arktyczne opowieści 1

Na krawędzi szkła pozostał już tylko ślad
małej-wielkiej rzeczywistości,
w której więcej prawdy,
niż w każdym poprzedzającym dniu.



Nie domyłem umyślnie,
pozostawiając smak na jutro i pojutrze.



Mieszając z czerwonym winem,
szczyptą fantazji i niespełnionych marzeń,
uciekał będę pomiędzy nienapisane wersy.

18 styczeń 2017