sobota, 2 kwietnia 2022

Victoria

Wolnego ptaka nie zamknę w klatce,
nie będzie śpiewał na uwięzi.
Podzielę z nim ostatnie ziarno chleba
a kroplę wody przekroję na pół,
kiedy dłuto, młot i sierp zaniemogą.


Bo ziemia ma swoje niepisane prawa
- lądy łączy, a twarde skały rozdziera.

Przejdźmy więc z czasu zimowego
na taki, w którym słońce wschodzi
wcześniej i wyżej niż do tej pory.

Kwiaty bławatka i jaśminu dosypmy
do parzonej wieczorem herbaty.
Tak - w tych właśnie filiżankach.
Niech usta czują zrywające je dłonie.

Tej nocy ćmy pokornie pójdą spać,
świerszcz zdejmie z instrumentu struny,
skrzydła odłożysz pod zegar - ten nasz,
co czas na nim dawno już się zatrzymał.
Morze nie martwe, a ocean niespokojny.


02 kwiecień 2022

Gwiazdozbiór słonia

 



czwartek, 3 marca 2022

Dłonie, usta i żar

Zodiakalne ognie się zmieszały.
Wulkan już nie drży samotnie
wśród śpiących, bezdusznych gór.

Woda wypełniła wąskie szczeliny
uprzednio rozdartej ziemi.

Ziarna na twardej skale - popiół,
a na nim kolorowe kwiaty
i czule pielęgnujące je dłonie.

Będę twoim ogrodnikiem.

Zodiakalne ognie się zmieszały.
Powietrze inne niż do tej pory
przemienia żar w żywy ogień.

Świece płoną w świecznikach,
kadzidełko się tli, usta stykają.

Wiosna wyprzedziła prognozy.
Żonkile i tulipany wystrzeliły
wcześniej niż nigdy dotąd.

Śpij. Będę twoim strażnikiem.


26 luty - 03 marzec 2022

sobota, 19 lutego 2022

Małe / wielkie słowo

                                            (z dedykacją dla J. W.)

Opera polskiego Bałtyku nie ma scenariusza,
kartek słów i nut - żyje, pulsuje i dźwięczy,
wystawiając na scenie obrazy narodowej tragedii.
Ballady marzeń o państwie czystym jak jeziora
z czasów pierwszych Piastów i wielkiej
jak obfite w żubry bory Jagiellona
*

Ocean uniósł pierś, a ja jej dotknąłem,
kamienie na brzegu i zdrowy uśmiech.
Bez fal - Bałtyk był spokojny.

Pociąg to tylko maszyna, ciągnie myśli
od Gdyni po świętokrzyskie źródła.

Umierają wspomnienia i rodzą się plany,
jutro staje się dniem dzisiejszym.

Nie ma dnia i nie ma nocy osobno,
nie ma już jakiegokolwiek sensu inaczej.

Bez fal - Bałtyk był spokojny.

W małej torbie zmieścisz o wiele więcej,
reszta to tylko wspomnienia.
To sny, z którymi będziesz się budzić,
ale będziesz obok - pod ramieniem

Wsiadaj - nie zastanawiaj się nad tym.

__________________________
* "Opera Narodowa" 15 sty. 2008

19 luty 2022

czwartek, 17 lutego 2022

"tak"

Z nieba padają płatki jaśminu,
za oknem wiatr.
Pociąg płynie, lądy się zbijają
tworząc świat.

W pierwszych wersach brzoza
zaledwie zapuszczała korzenie,
dziś chyli się nad domem,
w którym będziesz Ty i ja.

Stary Bóg tego nie przewidział.

Z nieba padają płatki jaśminu,
za oknem wiatr.
Ogień to tylko ogień,
woda, powietrze i ziemia..

Jak niewiele trzeba, by prawdą
stało się to, co niemożliwe.
Wystarczy tylko uczciwe "tak".


17 luty 2022

sobota, 12 lutego 2022

Sztuka tworzenia - Projekt 66/24

Każda modlitwa ma swój "Amen",
a każda bajka równie wyczekiwany morał.
*

Księżyc to stary kłamca,
drugą połowę zawsze ukrywa w cieniu,
a ty niemal poddałaś się
                               taniej grawitacji.

Nie po to zbudowano porty i terminale,
by stać na brzegu. Kolejowe perony,
by tępo podziwiać puste wagony.

Ziemia drży - lądy zbijają się
mieszając różnorodności wspomnień.

Księżyc to stary kłamca,
drugą połowę zawsze ukrywa w cieniu.
Niech płynie na łonie wolnej nocy,
udając jedną z wielu gwiazd na niebie.

Nasz dom wydrapałem w twardej skale.

__________________________
* "Sztuka tworzenia – Projekt Jeronimo" 25 maj 2013

12 luty 2022

Kielce 2022

                         (z dedykacją dla J. W.)

Gdy od północy wieje wiatr,
a pociąg kołami bije w tory,
czuję Bałtyk we włosach
i dłonie zapamiętujące
rysy mojej twarzy.

Kołnierz nie pachnie już
bladym jaśminem,
a w kieszeni trzymam
rękawiczki na chłodne dni.

Kolejna data w kalendarzu
- pół tysiąca kilometrów
poniedziałkowych myśli.

Gdy od północy wieje wiatr,
a pociąg kołami bije w tory,
Nowe Miasto nie zaśnie
bez lampki czerwonego wina.

Idzie sztorm - atrament rozlany.


12 luty 2022