wtorek, 5 kwietnia 2016

let's

nie czytaj mi prawd o chorobach
informacji na murze
myśl mam chłonną
wyciągniętą z brudnej wody
nie oddzielę zmysłów od wymysłów

możemy odpuścić sobie wszystko
na koniec
uprościć rozrachunek

ale póki co nasłuchuję skrzypienia zamykanych oczu
wyobrażam sobie dłonie pełne powietrza
gdy stoję bez tchu
kształty przybierają swoją nocną postać
przepuszczają ciemność przez palce

i trzeba rozebrać się przed tobą z każdej warstwy skóry
myśleć że tak jest normalnie

Emila Chmielecka - 01 kwiecień 2016

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz